Na turystycznych przejsciach granicznych nie wbijaja nic do paszportu ze sie przekracza granice slowacka, zreszta jezeli nie ma nawet pogranicznikow na przejsciu to sie przechodzi bez zadnych formalnosci byle w dozwolonych godzinach i z paszportem, wiec zawsze mozna powiedziec ze sie przebywa w danej chwili na slowacji chyba ze byles obserwowany wczesniej i widzieli ze jednak z polski tam wszedles.

Po 1 maja chyba wystarczy dowód, bo oni też będą w unii :)
Długi