A jak go przejść z kicką?

Otóż z kicką przechodzi sie o wiele łatwiej niż bez kicki. Bierzesz kicke, wchodzisz w Ustroniu i schodzisz w Wołosatem. Proste? Czasy i odległości mniej więcej podał nam Piotr.Problem zaczyna się wtedy gdy ktos nie ma kicki. Ale ja chętnie pomogę załatwić bardzo fajną, uniwersalną, przyjemną, miłą, kosmiczna kicke. Tylko nie pisz mi jak S.B. że jesteś" święto... obywatelem i parfijaninem", (idź do tematu "Do panów T.B. i S.B.) bo wtedy z tego nic. A więc polecam sie w powyższej sprawie. Pozdrowienia