Wszystko już tu napisane, nie ma co dodać do waszych rozważań... Zauroczyłem się samotnie na Caryńskiej ale czuję że chcę to jeszcze komuś pokazać...I to jest piękne dlatego popieram chodzenie w parze, ekipą niekoniecznie...A już utwierdza mnie fakt gdy znajoma sobie skręciła nogę na szlaku i były kłopoty...Nie mówiąc o niewypałach ale to już inna historia którą kiedyś zapewne opowiem![]()


Odpowiedz z cytatem