Dlatego właśnie doceniam góry jesienią. W zasadzie nie ma już stonki, ludzi (głównie młodych) którzy nie mają czasu nawet spojrzeć na Bieszczady, bowiem wciąż myslami są w swojej szarej codzienności.
Pamietam turystę, który na szcycie Giewontu cierpliwie tłumaczył komuś przez komórkę, że nie może załatwić mu jakieś urzedowej sprawy
Dzięki Bogu bieszczady takie jeszcze nie są i oby nigdy nie były
Samotność mędrców mistrzyni.
Adam Mickiewicz


Odpowiedz z cytatem