Zawsze chodzę samotnie to mi pomaga przeżywać piękno przyrody, można porozmyślać nad sensem życia, nie trzeba się spieszyć. Można nocować tam gdzie wypadnie bez narzuconych ram, czy programu. Przeszedłem wszystkie góry w Polsce a także sporo za granicą dlatego uważam że samotne wędrowanie to olbrzymia przyjemność, nikt nie przeszkadza, nie rozprasza można delektować się przyrodą. Oczywiście jest druga strona medalu czyli bezpieczeństwo, ale to każdy wybiera jak będzie wędrował. Mimo wszystko wolę samotność. Chociaż poznałem ciekawych ludzi z którymi mi się fajnie wędruje poznajemy nowe góry ale po powrocie uciekam do swoich cichych zakątków gdzie jestem sam bo mi to bardziej odpowiada.