..już nie pamiętam jak to jest, gdy się po górach, czy po lesie chodzi nie - sam....
..chociaż - zdarzył się taki jeden dzień - dokładnie tydzień temu i jeden dzień - że się łaziło nie - samemu :) na Rawki i dalej - miło..

..samotność w górach - nie da się tego opisać, czas płynie - samopas..
..najważniejsze w tym wątku jest chyba jednak to, co niewypowiedziane..

..hej..