No tak mi przykro, ze nie jestem milosierna i nie mam sympatii dla takich idiotów których odgrywaliśmy, którzy w dodatku mają_góry_w_dupie_ale_modnie_jest_je_zaliczyć_w ięc_idą.

Ponieważ jednak ich istnienie jest czysto hipotetyczne, więc chyba możesz darować sobie tą krucjatę, drogi naive....

Szaszka

PS. Pozdrowienia dla Andżeli - nieuszczypliwe. :)