Andzela przepraszam. Nie chciałam być uszczypliwa. To nie chęc zrobienia komuś przykrości. Takie sa Bieszczady i nasz bieszczadzki humor. Takie dowcipy u nas sa na porzadku dziennym. To urok Biesów. Nie takie kawały się robiło. Jeżeli chodzi o życzliwośc to ja zawsze w Biesach spotkacie. Naprawde Cie pozdrawiam. Mam nadzieję, ze spotkamy sie na szlaku.