"Picie alkoholu w górach może nawet uratować życie. W zasadzie jedynym słusznym sposobem picia czegokolwiek w górach jest picie wprost z pojemnika, w którym dany napój jest transportowany (butelka, piersiówka, manierka , bukłak, termos itp.). Wszelkie dodatkowe naczynia albo zwiekszają zagrożenie dla środowiska naturalnego (np. plastikowe kubki), albo są niebezpieczne dla turysty (szklane kieliszki, szklanki). Dopuszczalnym odstępstwem - w przypadku wódki - jest zestaw metalowych kieliszków, tak zwany myśliwski."
Tylko w tym zakresie, ale za to w pełni, zgadzam się z TB-JSD.
Poza tym podpisuję się pod poglądami wyrażonymi przez Admina I Jaro.
Ps. JSD znaczy: Jedynie Słuszny Dyskutant
(to taki rewanż za JSB)