Droga Zosiu, ależ nie miałem niczego złego na mysli... po prostu ubawił mnie ten fragment. Niczego nie oceniam.
Widzę że wszyscy poruszają się z głowami chyba za bardzo w chmurach... czasem trzeba przymknąć oko i sie uśmiechnąć - czego Tobie i sobie życzę.