Cytat Zamieszczone przez biesu
Tak naprawdę to dziecko mam od ponad 10 lat i nadal jeżdżę z nim pod namiot, a postawienie oryginalnej chyży na terenach po łemkowskiej wsi to chyba nie zbrodnia?
Biesu, ja nie adrsuję swego postu do Ciebie. Wystarczy, że połowa kupujących działki na terenach obecnego Parku Krajobrazowego zabuduje je w jakiś sposób. Nie musisz Ty :) Oczywiście, że taka zabudowa to nie zbrodnia, ale niech owi inwestorzy nie trują, że w Biesach grasuje stonka, bowiem oni są taką samą stonką jak reszta tam się snujących. Po prostu obruszanie się, że góry dzikie giną w skutek naporu cywilizacji jest zupełnie niepotrzebnym emocjonowaniem się z powodu zjawiska, które będzie występować zawsze. Nawet nad tym nie ubolewam, a już broń Boże nie uważam, że ludzie, którzy tam kupują ziemię nie mają prawa do inwestowania na swej ziemi. Jedyne co mnie martwi, to nagminne łamanie obowiązującego prawa o ochronie przyrody oraz ustaw o gospodarce gruntami, które starają się jakoś chronić pewien ład przestrzenny konieczny do przetrwania składników naturalnych. Ale zjawisko łamania owych ustaw jest elementem szerzej pojętej degeneracji postaw obywatelskich...ja mogę to najwyżej pokazywać palcem jako złe, różne organizacje eko też mogą wołać swoje buuu. Żywioł ludzki, niestety często egoistyczny, doprowadza do tak drastycznych sytuacji (dla miłośników natury), że zamyka się szlaki, knieje ogradza płotami, stepy pokazuje z platformy po 25 dolców od łebka itd. I nie ma innego sposobu ochrony przed ludzkim egoizmem resztek natury.
I o to proszę Was, miłośników Biesów :) Tylko tyle mogę - prosić :) Trzeba się zastanowić nad swymi często chwilowymi zachciankami, żeby jednym swoim ruchem nie spaprać tego, co tak ponoć cenimy :)
Pozdrawiam po bieszczadzku
Derty-idealista :)

PS: Mam prośbe, niech nikt z uczestników nie czuje się wywołany przeze mnie do tablicy. Nie po to piszę te listy, żeby kogoś konkretnego oceniać, stawiać pod murem, tylko po to, żeby wszyscy zastanowili się i w miarę możliwości rozważyli w swych sumieniach, jak ich decyzje inwestycyjne lub rządania otwarcia nowych szlaków wpłyną na obraz Bieszczadów :)