niech nikt z uczestników nie czuje się wywołany przeze mnie do tablicy.
Ależ czuję się wywołany. I bardzo dobrze. Cieszę się z tego, bo pisanie do ekranu to żadna przyjemność. Reakcja na moje wątpliwości, odpowiedź, to radość, że ktoś przeczytał i uznał, że temat jest wart odpowiedzi. Właśnie o to mi chodziło. Dziękuję Ci za Twoją opinię, w większości jest ona zgodna z moim zdaniem, choć na początku celowo trochę przerysowałem swoje wypowiedzi, by sprowokować dyskusję.
Długi


Odpowiedz z cytatem