I mnie tam nie było, choć Julowi obiecałem... eeeeh...
Ale gdyby ktoś mógł, to naprawdę warto pomóc. Z tego co pamietam, to do 4-lipca chcą się uporać z postawieniem samej konstrukcji. Serdecznie im życzę wytrwałości i powodzenia w realizacji szlachetnego przedsięwzięcia.
Pozdrawiam