Do Cisnej kursuje PKS bezproblemowo. Do Wetliny chyba ze 2x dziennie.Do U. Górnych ciężko - trza łapać busa lub okazje. A reszta miejscowości i dziur - per pedes :)
Umiesz liczyć - licz na siebie :)
Najlepiej brać rower: zostawiasz na noclegu i zmu\ykasz w góry. Nastepnego dnia pomykasz na bicyklu na nastepny nocleg i znowu....Chyba że chcesz spać na polu namiotowym to rower trzeba schować na styl harcerski - na drzewie :)
Ogólnie: da sie przeżyć z komunikacją pod warunkiem że sie nie spieszysz i nie masz ambicji w 2 dni zchodzić całych Bieszczad
miłych wędrówek
PYTON



Odpowiedz z cytatem
Zakładki