Gratuluję Wam wszystkim udanego spotkania.
A gdzie reportaż (zwłaszcza foto-)

P.S. do Szaszki:
Czy po drodze w Bieszczady nie zahaczyłaś przypadkiem o pokaz Monty Robertsa w Warszawie?
Jeśli tak, to czy przypadkiem nie byłaś w białej (jasnej) bluzce w czerwone paski (albo odwrotnie)?
Jeśli tak, to przypadkiem mamy Cię na zdjęciu. :)