Piękne słowa Rybeńko i zgadzam się z nimi w pełni. Wyjazd był dla nas bardzo bogatym doświadczeniem i miejmy nadzieję że w przyszłości zaowocuje kolejnymi spotkaniami w górach i nie tylko...
Pozdrawiam
J.
Ps. Ogromne całuski dla Gabi i osiołka (bez dziurek w nosie)