Faktycznie, zagadka jest trudna. Raczej dla bibliofilów - bieszczadników. Są tacy ?
Sprawdzimy.
Podaję dwa bardzo istotne ułatwienia - dwie podpowiedzi.
1. Owo całkowicie cudzoziemskie, dwuczłonowe nazwisko autora cytowanych wspomnień, jest brzmienia i pisowni francuskiej. Odpadają więc nam różni i liczni spolonizowani Niemcy, Rosjanie i Żydzi.
2. Pełny zaś tytuł książki brzmi "Ochrzczony na szablach powstańczych.... Wspomnienia (1884-191".
Książka leżąca teraz przede mną została wydana w 1983 r. przez Wydawnictwo Ossolineum w nakładzie 30 tys. egz. Czy były późniejsze wydania - nie wiem.


Odpowiedz z cytatem