Cytat Zamieszczone przez Najemnik
Szlaki nie przebiegające przez wsie, odłonięte, najlepiej żeby jakiś strumyczek był niedaleko:D Pełna sielanka. Powiem szczerze że to forum ukierunkowało mnie na bieszczady.
Hehe - skromne masz wymagania :) Polecam Kazachstan, a z braku laku i ze względu na odległość węgierskie stepy Hortobagy
A tak poważnie:
Weź pod uwage szlaki w Parku gdzie można z psem - zwłaszcza Dolina Górnego Sanu i Połonina Wetlińska (z Wyżnej) i wszędzie do granicy lasu.
Przejdź sie ścieżką Przysłup Caryński - Krywe, do Nasicznego masz odsłonięty teren, potem za Dwernikiem-Kamieniem też co nie co. Fajnie sie idzie ze Smereka (wsi) na Jasło, sporo polanek, góry w dużej części odkryte - o ile pies sie nie zajedzie, jak nie przyzwyczajony. Zainteresuj się okolicami Baligrodu, Łopienki i pasem Komańcza - Cisna, zwłaszcza okolice Solinki, Woli Michowej, Zubeńska. Ale generalnie Bieszczady to Bieszczady - wiekszość szlaków jest zalesionych. Poszukaj na sieci w/w okolic, są opisy i zdjęcia. Generalnie najlepsze tereny, takie do zabaw z psem, spacerów, odkryte - leżą poza szlakami.
Z drugiej strony, trochę czasu już upłynęło od wprowadzenia zakazu i warto sobie postawić pytanie: po co? Co z tego że będziesz 1 porządnym na 100, albo mniej. Straż ma to (podobno) gdzieś, turyści jeszcze bardziej, miejscowi toże - czas pokazał, że na razie jest to przepis na papierze, ktory od początku był przepisem niezbyt mądrym.