"Żaba"
Ale prawda jest przykra: z moich obserwacji wynika, że co drugi właściciel nie umie sobie poradzić z własnym psem, a kiedy jest to 60-okilowe bydlę, to trudno się dziwić, że ludzie się bojš
Niech ten pies sobie będzie mały czy duży , ale na litoć boskš niech on nie lata bez smyczy . Nawet najlepiej ułożony pies najwspanialszych włacicieli puszczony luzem będzie we mnie wzbudzał lęk , bo nie jest to mój pies , nie znam go a tym samym nie wiem na co go stać .
Nie wierzę w to, że normalny pies normalnych właścicieli stanowi zagrożenie dla natury.
Pies to pies choćby był najmšdrzejszy to jednak zwierze a zwierze wiadomo ma instynkt i ten instynkt może go np. pchnšc w pogoń za zajšcem czy sarnš .
Bardzo bym chciała, żeby kto mi wytłumaczył, czym różni się wpływ psa na ekosystem od wpływu wilka czy lisa. Łatwiej mi będzie pogodzić się z tym zakazem
Nie wydaje mi sie aby naturalnym rodowiskiem w którym żyjš psy były lasy czy połoniny .
Dodam jeszcze że nie jestem przeciwnikiem chodzenia z psami ..........no ale niestety nakazy typu smycz+ kaganiec sš ignorowane przez właciecieli i niestety w tym momencie wydanie całkowitego zakazu wprowadzania psów wydaje mi sie jedynym i słusznym rozwišzaniem


Odpowiedz z cytatem