Cytat Zamieszczone przez iza
]to ja sie tylko zapytam z kąd Piotr to wie ?
Nie wie - domyśla sie (posługuje sie swoim chłopskim rozumem), że są inne ważniejsze względy ktore to spowodowaly. Mamy na forum lesników - jesli zechcą to sądzę że będą potrafili to wyjasnić bardziej kompetentnie, niż ja.
Cytat Zamieszczone przez iza
i może mi, tak zupełnie przy okazji Piotr wyjaśni co spowodowało taki a nie inny zapis w ustawie.
Gdyby Piotra dopuszczono do prac nad ustawą, to zapewne by to wyjasnił. Ponieważ jednak uchwalili tego knota bezemnie - pozostaje odpowiedź j/w.
Cytat Zamieszczone przez iza
A fakt iż sie boje każdego obcego psa jest niezaprzeczalny z tym że tych w kagańcu bądż na smyczy boje sie zdecydowanie mniej .
Ja nie mam zaufania do pałętających sie gdzie niegdzie koni (poza przeznczonymi do tego szlakami), szczególnie tych ze świezymi jeźdźcami, bo idzie takie bydle przez las/droge i nigdy nie wiadomo co mu do łba strzeli. Wpływu natomiast na degradacje środowiska nie ma. Nie ma, ponieważ dostarcza Parkowi kasiory czy to jest bydlęciem parkowym czy nie parkowym. Psy chodziły za friko i za cholere nic sie nie dało z tym zrobić w te strone...
Cytat Zamieszczone przez iza
tak se mrygne do Piotra a co mi tam
Uważaj, bo jeszcze ci tak zostanie i co będzie? ;-)

joja lalalala[/quote]