Cierpliwości, ktoś zapewne sie wypowie, choc imho taka informacja powinna być na stronach PN'ow lub Lasów Państwowych - a czemu nie ma to mozna sie jedynie domyslać.Zamieszczone przez Żaba
Natomiast autorce tematu pozostaje poradzić, aby jesli już konieczniemusi zabrać psa w Bieszczady, pamietala o tym, że nie kończa sie one na Bieszczadzkim Parku narodowym.
Inną sprawą jest to, że z tym prowadzeniem psów w góry, to najcześciej jest tak, że jest to frajda głównie dla "pana". Wychuchane miejskie psiaki sa zupelnie nieprzyzwyczajone i nieprzygotowane kondycyjnie (z wyjątkami ma sie rozumieć) do ciągania ich po górach.


Odpowiedz z cytatem