Nie mam psa, ale też w życiu nie spotkałem w górach psa prowadzonego na smyczy.Zamieszczone przez T.B.
Wydaje mi się że jeśli pieska sobie kupię i zaprowadzę go na Tarnicę na smyczy i w kagańcu i pomimo to dostanę mandat to osobiście oprotestuję Panów strażników podróżujących na koniach.
Generalnie IMO ten przepis to totalny kretynizm jakich wiele w naszym pięknym kraju.
I myślę też, że będzie kolejnym martwym przepisem. Może nie trzeba pisać nowego prawa - wystarczy zastosować to które już jest?!
He he he mój braciak jest leśnikiem :))))Zamieszczone przez T.B.
I na moją (podobną zresztą do Twojej opinii) przez długi czas słyszałem argumenty że to albo tamto (niektóre zresztą trafiły do mnie).
Oni mają tutaj inną "optykę" i tak to już jest - nie dogadasz się z nimi :))


Odpowiedz z cytatem