Witaj. We wrzesniu zeszłego roku w 2 dni po slubie wybralismy sie na 10-dniowiec poslubny do Przysłupa k/Cisnej. Do gospodarstwa agrotur. Gospodarz albo wychodził rano o 6 że nie słuszelismy i wracal o 16 a przr ten cały czas chata wolna na uciechy :D albo wychodził o 18 i wracał 0 10 następnego dnia - i cała noc chata wolna na uciechy!!! Innych gości nie było więc było super! To co ja Ci radze: wybierz takie miejsce które jest dalej od wiekszych miejscowości, z trudniejszym dojazdem - gwarancja ciszy, stonka turystyczne nie najedzie co najwyżej biesołazy - ale wywiesisz kartke "Podóż pośluba" i biesołaz zrozumie :) Chyba że wolicie bardziej cywilizowane rejony to jakieś pensjonaty, hotele itp. Jeśli chodzi o kwatery agrotur to sprawdz na stronie www.bieszczady.podkarpackie.pl tam są opisane ze zdjeciami wszystkie.
pozdrawiam i miłego pobytu
PYTON


Odpowiedz z cytatem