No nie! Zacny Jastrzębiu, Gretkowskiej to ja bym przecież nie cytował.... są wszakże jakieś granice przyzwoitości i dobrego smaku... Nie wiem tylko, jak ułatwić Ci odgadnięcie ... Nakład chyba nie był zbyt duży. Powiem jeszcze , ze wydał to dziełko Prószyński i S-ka. Córka Autorki też maluje - jest jedną z bardziej liczących się malarek młodego pokolenia. Autorka mieszka na Żoliborzu. Już nic wiecej nie mogę dodać.
Specjalne pozdrowienia dla Żony. "Babska" literatura jest OK.
Obawiam się jednak, że akurat w odniesieniu do książki, której tytuł pozostaje cały czas tajemnicą, określenie "babska" literatura chyba nie pasuje.
Pozdrawiam
Kriss40


Odpowiedz z cytatem