Ludzie! Kto to wymyslil ze trzeba wozic reklamowke z pieniedzmi gdy nie ma bankomatu! A gdzie byscie to wydali? Mowie o Bieszczadach, a nie o Sanoku, Lesku, Ustrzykach D. i Hotelu Gorskim w Ustzykach G. /PTTK sic!/. W ogole trudno wydac wiecej niz 1000-1500 zl na dwa tygodnie /osobe. Jezeli dobrze licze to jest jakies 5-8 banknotow 200 zlotowych - na pewno sie zmiesci w portfelu. Gdzie tu do reklamowki - chyba bilonuJezeli ktos wydaje wiecej, to na pewno go stac na podjechanie do Ustrzyk D.
I jeszcze historyjka autentyczna:
W deszczowy, mglisty i zimny dzien /15 st lipiec/ dwie osoby paraduja w klapkach /leje!/ i bardzo lekko ubrane kolo Eskulapa w Ustrzykach G. Dzwonia z automatu telefonicznego do Rzeszowa z reklamacja. Okazuje sie ze LOT zgubil im caly bagaz - przylecieli do Rzeszowa z Gdanska - mieszkali w Hotelu Gorskim. Na szczescie po kilku dniach bagaz sie znalazl i mogli sie ubrac i umyc - bo reczniki i szczoteczki tez byly w bagazu...


Odpowiedz z cytatem