żmij faktycznie chyba jest sporo bo już kilkakrotnie je spotkałem w tym roku ( wokolicy Leska i Sanoka, a nie w głębokich Bieszczdach), widziałem też miłe zaskrońce (stawy na Posadzie Leskiej). A w ramach przygotowania na spotkanie z bieszczadzką żmiją polecam film Wolna Sobota z lat siedemdziesiątych z Siemionem w roli wozaka parku konnego.