Brawo, T.B., brawo.
Oczywiście, jako autor pytania, formalnie potwierdzam prawidłowość odpowiedzi.


Wykorzystałeś Google, tym razem liczyłem się z tym.
Ale jak to zrobiłeś ? Wybierając na chybił trafił z cytatów dwuwyrazowe frazy, mogące być tytułem książki ? Czy może z uważnej lektury 2 cytatu wyrazy "wielki las" skojarzyły Ci się z "Wielkim lasem", kiedyś zauważonym w księgarni lub bibliotece ?

No to zróbmy teraz "piwny" bilans. Jestem winien piwo Tobie i Krissowi40 (co nie oznacza 40 piw !) z tytułu wygranej, a Kriss40 - mnie.

Faktycznie jest to fajna gra. Możemy ją kontynuować, z nadzieją że dołączy do niej większe grono. Proponuję jednak, aby zachować w niej jakiś "bieszczadzki pierwiastek", co najmniej jakieś mgliste odesłanie autora do regionu bieszczadzkiego w prezentowanym cytacie.

Ps. Odgadując "Pszczoły w zimie" Joanny Waliszewskiej również wykorzystałem możliwości, jakie daje internet. Ale nie posługiwałem się w tym celu przeglądarką.