Oj, Piotrze, wytłumaczenie jest proste.
Po prostu nauka radziecka przetrwała Związek Radziecki (podobnie jak łacina przetrwała starożytny Rzym).

A z nauką radziecką to nie ma żartów. Wszystkie problemy naukowe rozwiąże !
W latach 80-tych ub. wieku na Kubie złowiono wielką rybę. Dokonane na polecenie Fidela Castro pomiary wykazały, że od głowy do ogona liczy sobie 18 m, a od ogona do głowy tylko 13 m. Represje tajnej policji wobec członków kolejno zmienianych komisji nic tu nie pomagały, wyniki zawsze były jak wyżej.
I tu Fidel powołał się na przyjaźn z ZSRR - wysłał formalne zapytanie pod adresem Akademii Nauk ZSRR. Odpowiedź przyszła błyskawicznie:
- Nie przejmujcie się, drodzy towarzysze. Nauka radziecka zna podobne anomalie. Np. od wtorku do czwartku jest tylko dwa dni, a od czwartku do wtorku aż pięć !