Oczywiście, poznaję.
Aż mi się łezka w oku zakręciła. To zdjęcie Piotra zostało zrobione już naprawdę blisko Grobu Hrabiny. Widoczek ten oglądałem chyba jakieś 7 - 8 razy. Ależ nie - dwa razy więcej, przecież na GH idzie się (legalnie) tam i z powrotem.
Ostatni raz tam mnie poniosło we wrześniu 2002 r.

No i doczekałem się, że piszą o "krowach Stałego Bywalca". Wcale mnie to nie uraża. Był już jeleń SB w Sękowcu, potem niedźwiedzie z Otrytu (te oralne), teraz krowy po ruskiej stronie w Siankach... :D

Cholera, że też do września br. jeszcze zostało tyle czasu !!!