no to miałeś ogromnego pecha.
takie sytuacje nie przytrafia sie napewno u "rumcajsa" tam właściciel pan adolf pilnuje porzadku. nawet gdy mielismy u niego wesele przypomniał o zachowaniu sie ciszej w nocy. ale było odwrotnie.
a ceny ma przystepne
ja w ten wekend przenocuje sie w naszym aucie (kombi) -wygodnie jak w domowym łóżku. idealna sprawa na wekendowy wyjazd.
pozdrawiam