W zasadzie Kriss40 ma racje,że szkoda czasu - ale skoro nie dajesz za wygraną po wczesniejszych odpowiedziach, to posluchaj (poczytaj):Zamieszczone przez ahbis
Jest 3 mozliwości: albo nigdy nie byleś w Bieszczadach, albo nie wiesz gdzie są Bieszczady i jaki obszar zajmują, albo jedno i drugie razem wzięte. Sugeruje to, iż powineneś popatrzyć nieco na mapy (najlepiej w nocy, żeby się odpręzyć), oraz zastanowić się nad zasadą i sensem dzialania w/w przybytków w kwestii głównie finansowej. Po rozgryzieniu obu tych problemów, pozostanie ci w zasadzie juz tylko jedno pytanie: albo jestem głupi, albo głupka udaje. Nie strzelaj, skorzystaj z kół ratunkowych, zadzwoń do przyjaciela (tylko nie w nocy,co by mu nie przeszkadzać)), skup się - aby odpowiedź była prawidlowa, bo pomylić sie łatwo...
MSPANC![]()
p.s - jak juz musisz to przejedź sie do Sanoka, daleko nie ma, nocy ci jeszcze troche zostanie (dla odprężenia, a tego typu przybytki były tam juz za ś.p. Franciszka Józefa...
p.s.2 - gdyby p.s z jakichś powodów było niewykonalne, polecam bacówki na Oslawicy w Smolniku i pare innych - możesz przebierać-wybierać, podziwiać calą noc, taki wybór mają ...![]()



Odpowiedz z cytatem