O Biesach nigdy nie zapomniałem
Czadów też nigdy nie zdradzałem
Pod Honem wprawdzie rzadziej bywałem
Zwyczajnie sporo pracowałem!
Teraz mam karę (nie?)zasłużoną
Przez admina mi wymierzoną
Stopień dostałem kandydata
A to nie żadne sratatatata (hihi...)
Więc degradacja jest poważna
Jak na takiego bieszczadzkiego błazna
Ale kandydat do błędu ma prawo
Bawić się może naprawdę klawo
Tedy o Biesach tutaj wspomniałem
Choć Oftopiku zakaz czytałem!
A co do czasu minionego
Bezforumowo przepuszczonego:
Było, minęło, teraz jest lepiej!
Zupełnie dobrze, prawie okej!
Jeden żal tylko w sercu się schował
Żem wina Waszego nie zakosztował
Z Tobą i Szaszką bym sączył radośnie
Patrząc jak humor nasz jeszcze rośnie!