Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec
A czy jesteś pewna, że takie nosidełka są zdrowe dla dziecka ?

Przypominam sobie, że gdy moja pannica (obecnie 17 lat) była niemowlakiem, to lekarz (i to nie byle jaki, bo specjalista "od małych dzieci', i w ogóle autorytet w środowisku medycznym) odradzał stosowanie tego typu urządzeń.
Tłumaczył to delikatnością kręgosłupa małego dziecka, który nie powinien być nadmiernie obciążany. A w pozycji pionowej do tego dochodzi. Wg tego medyka pozycję leżącą niemowlaka ukształtowała natura, która też z czasem każe małemu dziecku samemu siadać, raczkować, a wreszcie chodzić.

Proponuję, abyś zasięgnęła aktualnej opinii środowiska lekarskiego na ten temat. Najlepiej poczytać jakiś specjalistyczny poradnik.

Buziaki dla córeczki od wujka SB !

TERAZ DOPIERO ZAUWAŻYŁEM TYTUŁ TWOJEGO POSTU - (...) DLA DWULATKA.
WYCOFUJĘ WIĘC TEN TEKST JAKO SKIEROWANY DO CIEBIE. POTRAKTUJ TO UNIWERSALNIE.
ALE CAŁUSKI DLA CÓRECZKI AKTUALNE !!!
Tak, wiem ze dla niemowlakow sa niezdrowe i nie mialam zadnego nosiedelka, a rok temu w gorach jezdzilismy tylko wozeczkiem tam gdzie sie dalo. Ale dwulatka juz sporo maszeruje wiec takie nosidlo bedzie lepsze od wozka, zeby w koncu gdzies dalej sie zapuscic :)
Dziekujemy za buziaczki :)