rok temu szedłem z turzańska na chryszczatą a potem do bazy rabe i nie spotkałem NIKOGO!!!! Na chryszczatej 1 człowiek! baza średnio pusta. Cały duży namiot dla dwóch osób :P
W Cisnej pod honem, jak zwykle ciasno ale też jak zwykle przesympatycznie, w cisnej "mieście" tłoczno i dziwnie ale da się przeżyć. Łopienka- jak dawniej fajna wiara ale puściej niż kilkanaście lat temu. Co do Wetliny, Cisnej i UG to nie wiem bo bałem się konfrontacji ze wspomnieniami sprzed latChyba dobrze zrobiłem...


Odpowiedz z cytatem