Szanowny Kolego Długi !
Ależ widziałeś jastrzębia - nie wiedząc, że to on.

W t.3 Nowej Encyklopedii Powszechnej PWN (6 tomów + suplement, wydało Wydawnictwo Naukowe PWN, W-wa 1997) czytamy:

"Jastrzębie, rodzina kosmopolitycznych ptaków z rzędu drapieżnych; ok. 200 gat.; średniej wielkości (samica większa od samca); dziób mocny, hakowaty (bez "zęba"), ostre szpony, długi ogon, dość krótkie, zaokrąglone skrzydła; zwinne i szybkie, polują z lotu na ptaki i drobne ssaki; dopadając ofiarę charakterystycznie rozpościerają skrzydła i ogon; obszary zadrzewione i lasy; w Polsce 25 gat., m.in.: bielik, błotniak, gołębiarz, kania, krogulec, orzeł." (pogrub. druku moje, SB).

Dodam też, że w owym tomie hasło "jastrząb" (w liczbie pojedynczej) w ogóle nie występuje. Po "Jastrunie Mieczysławie" mamy od razu "Jastrzębią Górę", a później ww. "jastrzębie".

Oczywiście wiem, że miałeś na myśli jastrzębia - gołębiarza. Jego faktycznie chyba się nie spotka na Otrycie. Ale czy Ty myślisz, że mój przyjaciel to zwykły gołębiarz czy inny błotniak ? Moje druhy z Otrytu to jastrzębie - orzeł i orlik.