Tak to jest z tymi co ida w Bieszczady i myślą tylko o sobie a nie o biednych służbach co potem sie człeka naszukaja po lasach bieszczadzkich.
A niedzwiedzie potem sie tylko rozbestwią bo takie wypocone ciało po bieszczadach to musi byc jedrne w paszczy niedzwiedziej...
A rzeczywsice zgadza sie to co napsialiście chłopcy, z teorią mojej przyjaciólki ze ludzie jezdza w góry zeby je zdobyc z nie zebyc tam byc . Po prostu. Myslałąmze z Bieszczadami jest troszkę inaczej.
K.


Odpowiedz z cytatem