Przypominam też tym co chcą wędrować wzdłuż Granicy Państwa, że w tym terenie próbują przechodzić uciekinierzy z Afganistanu, Sri Lanki i innych obszarów objętych wojną lub ubogich. Napotkanie w górach takiej grupy, a sam widziałem ekipy po 20 osób prowadzone przez cywilów z kałachami, może się skończyć w najlepszym razie zabraniem dokumentów, a polski paszport jest przepustką na świat. W najgorszym razie mogą się zabezpieczyć aby przypadkowy swiadek nikomu nic nie powiedział. Mandat nałożony przez Straż Parku lub Straż Graniczną jest w tej sytuacji drobnostką.


Odpowiedz z cytatem