Drodzy Panowie!
Wystarczy,że chwile nie zaglądam, a tu na randki mnie sie umawia, wesele mi sie wyprawia, no, no! jestem pod wrażeniem!!!! No więc spieszę z wyjasnieniami (zostawiamy oczywiscie sprawe GPS-a).
Wizmo - moge sie z Toba umówić, ale....
ale bedziemy chodzic po najwiekszych jarach, parowach, jaskiniach, tam gdzie buki mają najzieleńsze korony, gdzie jeżyna niczym liana na buka wyłazi, gdzie wilcy wyją i misie ryczą i gdzie wąż sliską piersią dotyka sie zioła, i będziemy testować GPS-a. Piszesz się?(jednak nie dało sie całkiem zostawić GPS-a - trudno).
Drogi SB.
To, ze ustawiłam sobie Twoja fotke jako tapete, niczego nie dowodzi, ponieważ pomimo iz bardzo mi się podobasz, to moje wzdychania ku Tobie mogłyby pozostac daremne, gdyż sam na forum oświadczyłes kiedyś, że masz Żonę a także nowa lodówkę. Więc cóz ja ( nie ma nic gorszego od siedmiu lat miłości bez wzajemności).
Jaro zostanie moim pierwszy świadkiem na ślubie, ma to jak w banku.
To mój przyjaciel, i wie co mówi.
Kriss tez zostanie zaproszony i oczywiście też bedzie świadkiem. No i dziekuje Ci bardzo Krzysiu. Ale co do Ciebie to jeszcze sie namyslam, może jest jeszcze jakas inna zaszczytna funkcja na weselu. Wszystkich Was zaproszę. Pozdrowienia bardzo, bardzo cieplutkie.