Zazdrość Ci sen z oczu spędza.
Drogi SB, do lustrowania, i tu musisz przyznać mi rację, to byli bardziej predysponowani od Ciebie ( i to dobrze).... hehehe..
Eeehhh, co to sie z facetami (no, skoro lustruja, to samokrytykę trzeba składać) na starość robi... Chyba pora najwyższa w Biesy i dotlenić...
Wszystkim niespełnionym marzycielom życze już po prostu kolorowych snów.
Pozdrawiam