Bardzo ładny wiersz. A z tym lustrem - i chyba też tak to odebrałaś - to po prostu żart.
Żart sprowokowany wcześniejszym postem SB. Sama zasada, o której zacny SB pisał, jest dobra, tyle tylko, że są ludzie i ludziska.... i po niektórych wszystko "spływa"... mogą się gapić w tę gębę z lustra i .... i nic własnie.
Ale proponuję zmienić tonację z molowej na durową (pogodniejszą wszak).
I szukac szczęścia już tu. I posłuchać tego ptaszka.
Flaszeczka Falermo również nie zaszkodzi.
Pozdrawiam