Jeżeli masz zamiar wysiąść z pociągu w Zagórzu to zapewniam, że z busami nie będzie problemu. Czatują jak sępy szczególnie na pociągi przyjeżdżające z Warszawy. Co więcej już parę stacji wcześciej przed Zagórzem w pociągu pojawiają się "przedstwiciele handlowi" busiarzy czakających pod stacją PKP w Zagórzu i zbierają chętnych do przewiezienia.
Taki naganiacz wpada do śpiącego jeszcze przedziału, tak że można się nieźle wystraszyć, i ni z gruszki ni z pietruszki zadaje dwa bardzo dla niego ważne pytania:
- dokąd jedziecie
- ile Was jest ?

Busiarze biorą za przewiezienie od głowy, im więcej ludzi tym może być taniej, chociaż nie ma reguły. W prywatnej wiadomości przesyłam telefon, ale ceny niestety nie pamiętam.