itd. itp. Poza tym, że najtrudniej jest milczeć jak sie nie ma nic do powiedzenia i najłatwiej jest krytykować gdy sie na czymś kompletnie nie zna to ja mam dwie krótkie opowieści:Zamieszczone przez Piotr
Gdy rozładowywaliśmy płytę OSB w Dwerniku jeden z obserwujących nas Panów spytał czy będziemy coś jeszcze na to kłaść? Gdy usłyszał że na płytę pójdzie papa, a od spodu będzie wełna mineralna - zapałał wielkim oburzeniem: "Przecież to jest wykończeniówka! Ztego mozna ścianki robić! A wy to pod papę chcecie dawać?! Toż to niesamowite marnotrastwo! Taki dobty materiał a oni pod papę! Wy się jeszcze zastanowcie!"
Przyszedł też na Otryt pewien Bardzo Mądry i Doświadczony Pan (BMiDP), który krytykował każde nasze posunięcie zarówno teraz jak i wcześniej przy stawianiu wiaty. Ten BMiDP wszedł na dach by razem z nami przybijać płytę OSB, która w tym przypadku pełni również rolę konstrukcyjną i z tego powodu układana jest w "cegiełkę", co widać na zdjęciach. Niestety jakoś tak się stało, że połowa płyty, zamiast trafić na koniec dachu trafiła w środek sprawiając, że układanie w cegiełkę szlag trafił. Płytę trzeba było odbić i przybić na nowo, ale ile ja się nasłuchałem, że to nie ma żadnego znaczenia i że ważne jest by płyta była przybita do dwu krokwi, a do 3 juz nie musi.
Wszyscy Bardzo Mądrzy Panowie: bardzo cenimy wasze głosy i uważam że są one bardzo cenne, ale pod jednym warunkiem. Muszą być choć trochę sensowne. A jeśli z krytyki wyziera na kilometr indolencja to nie dziwcie się że wzbudza to jedynie irytację.
Howgh.


