powtarzajac twoje, igorze przyslowie:
uderz w stol, a nozyce cie obetna,
pisze:

Cytat Zamieszczone przez Ajgor
Nie zauważyłem, by ludzi brakowało. Wręcz przeciwnie - odbudowa przyciągnęła i zmobilizowała tych, którym NAPRAWDE zależy. I atmosfera zarówno przy pracy, jak i po pracy była naprawdę dobra. Od pewnego momentu...
i dobrze, pracujcie pracujcie. moze chata bedzie lepsza

Cytat Zamieszczone przez Ajgor
Dobrze, że ci, którzy tą atmosferę psują, wybierają fizyczne oddalenie (nawet jeśli nie rezygnują ze zdalnego psucia atmosfery). Inaczej rzeczywiście morale osób zaangażowanych w TWORZENIE CHATY mogłoby diametralnie opaść i CHATA nawet gdyby powstała - byłaby naprawdę zamknięta na jakąkolwiek krytykę, odmienność i życzliwość.
jakos nie chce mi sie polemizowac z toba na ten temat, mimo, ze wiemm ze mansz mnie na mysli.
zycze ci drogi perezesie klubu otryckiego, abys swa praca, zaangazowaniem , organizacja pracy i wydawaniem beztrosko pieniedzy przeszedl do historii otrytu, jako ten, ktory wzniosl chate po raz drugi..
mi brakuje CHATY, ale wiem, ze nie pojawie sie tam jeszcze przez dlugi czas,. a przynajmniej dopoki, dopoty ty i pare innych osob bedzie tam maczac swoje paluchy.

Cytat Zamieszczone przez Ajgor
Także wybacz cietrzewia i niech wszyscy postarają się o odrobinę więcej dystansu do siebie :-)
zacznij zatem od siebie drogi prezesie klubu otryckiego

skonczylem zatem dyskusje nad chata I CHATA,
zyczac jednoczesnie wzniesienia chaty, a zawlaszcza CHATY.
zycze pomyslow na CHATE, bo integrator to za malo.

ps. a ciekawe, czy puszeczki, ktore meping rozwozil po schroniskach w bieszczadach, uz zostay po 1,5 rocznej karencji odebrane?