Oficjalne ceny oficjalnymi cenami, ale czasami można "wywalczyć" sobie na lepiej. W zeszłym roku podczas rozpoczynającej się rowerowej wyprawy w Bieszczady nocowałem razem z kolegą w schronisku PTSM w Ustrzykach Dolnych. Zanim to się jednak stało, tuż przed rozmową z kierowniczką schroniska (przemiła pani) poznalismy jej córkę (nawet bardziej miłą), i tak się stało, że spaliśmy sami w ogromnej świetlicy (tzw. pomieszczenie zastępcze), i na materacach (tzw. posłania zastępcze) i zapłaciliśmy 3,50 zł za osobę...


Odpowiedz z cytatem