I jeszcze tak sobie pomyślałem, że skoro o Nadziei była mowa na początku tego offTemaciku, to i ja swój ulubiony wiersz o nadziei zacytuję. Autor pił nie gorzej od Steda...
Jeżeli nam się uda to cośmy zamierzyli
i wszystkie słońca które wyhodowaliśmy
w doniczkachnaszych kameralnych rozmów
i zaściankowych umysłów
rozświetlą szeroki widnokrąg
i nie będziemy musieli mówić
że jesteśmy geniuszami
bo inni powiedzą to za nas
i auerole
tęczowe aureole...
ech szkoda gadać
Panowie jeżeli to się uda
To zalejemy się jak jasna cholera
Jak usłyszycie kiedyś w którejś z knajp bieszcadzkich (lub innych ! ) kogoś kto mówi ten wierszyk w charakterze ulubionego toastu - jam to będę!! A jeśli nie ja - pozdrówcie ode mnie bratnią duszę, jako ja Was teraz pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem