"Jędrkowi Połoninie - który odfrunął " / Ryszard Szociński

"i gdzie ty teraz
Jędrek
gdzie Cię poniosły
dusioły

śnieg tęgi
łanie z gór zeszły
w połoninach
prześmiewa się Pan Bóg
tańcząc słońcem
w śniegu

i gdzie Ty teraz Jędrek

zetlałym sianem parskają
konie
ciemno-grzywe
czarno-grzywe
Twoje-niczyje

gdzie Ty teraz Jędrek

byczysz się na boskiej
połoninie
byczysz się stary byku

w Twoim kapeluszu
mnożą się robaki
a sękate serce
płucze boże źródło

siądź Jędrek z Panem
do jednego ognia
przygotuj kufel
niebiańskiego piwa

ja już tam idę

jeszcze tylko trochę
jeszcze tylko trochę"



Niby smutne, a podług mnie też pełne nadziei. Pozdrawiam!