Właśnie chodzi mi o ten urok, jak to ładnie Piotr napisał. A wypał węgla w retortach ni jak się ma do metody naszych pra, pra, pra.
Jeszcze jedna myśl: W takiej Nowej Słupi odbywają się 'Dymarki Świętokrzyskie' aby przypomnieć jak się kidyś żelazo wytapiało, może np jakiś pokazowy wypał węgla (oczywiście metodą tradycyjną) w Biesach.
Wracając do filmu to chyba warto go obejrzeć choćby ze względu na ten Bieszczadzki smaczek.
Pozdrawiam