Też mam wrażenie, że lepiej tę dyskusję zakończyć przy pomocy prywatnej korespondencji. Ale znów zostałem wywołany do tablicy i publicznie oskarżony o obrażanie Szaszki, więc muszę publicznie odpowiedzieć. Dalej uważam, że nie grasz fair. Kiedy przy okazji dyskusji dotyczącej Chaty zaczęli przybywać nowi Otrytczycy z odsieczą Julowi, to - chyba pamietasz - dotknęło Cię to bardzo... To ja Kogos obrażam? Nie, wcale nie. Dziwne - i świadczy tylko o Twojej stronniczości - jest to, że np. nie dostrzegłeś nic obraźliwego w sformułowaniu, że piszę to, co mi ślina na język przyniesie... I o to mam do Ciebie, Piotrze, największy żal, właśnie o tę nieumiejętność zachowania neutralnej postawy. Bo dalej chciałbym wierzyć, że to tylko nieumiejętność, a nie zła wola...
A mój adres mailowy jest Ci również znany.
Pozdrawiam




Zakładki