Moja sympatia do Wawki jest wprost zniewalająca.
Tylko po czym to poznałeś? Czyżbyś wydedukował to z uwarunkowań historycznych, czyli trwającej już ze trzysta lat wojny tych na zachód od Prosny z tymi na wschód od Prosny?
Bo tak poza tym, to ja mając w Wawce rodzinę i znajomych (żeby nie używać wielkich słów: przyjaciół) starałem się jak mogłem ukryć tę moją sympatię.
Ale cóż - jak widać przed wprawnym okiem wykrywacza wrogów nic się nie ukryje.


Odpowiedz z cytatem