Ralphi.
To nie o to chodzi, z całym szacunkiem.
Rozumiem intencję SB i szanuję. Natomiast ja mam tylko pewne wątpliwości, czy aby na przykład, jeżeli wybór miejsca padnie na Biesy, będziemy w ogóle mieli cos do powiedzenia. Bo w krajach europejskich o rozwiniętej demokracji, obywatele mają taki głos...Mam też np. wątpliwości, czy liczyłby się wówczas głos ludzi odpowiedzialnych za BdPN... I, pisząc ten post, liczyłem na tego typu wypowiedzi, nie biorąc w ogóle pod uwagę ( bo to chyba nie ten etap jeszcze), iz mogą powstawać wątpliwości dotyczące naruszenia jakichs tajemnic istotnych dla bezpieczeństwa kraju...
Ale tak teraz się poważnie zaczynam zastanawiać, czy aby SB nie miał dużo racji.
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem